Strony internetowe zawierają wiele informacji na temat cudownych diet, które w kilka tygodni a nawet dni pozwolą nam zrzucić zbędne kilogramy. Podobnie pułki księgarń uginają się od coraz to nowszych poradników z kuracjami odchudzającymi. A co z osobami, które nie lubią rygorystycznych diet lub nie mają na tyle silnej woli, by przestrzegać zasad skrupulatnego liczenia kalorii? Czy można schudnąć nie stosując żadnej diety? Okazuje się, że tak, a do tego jest to bardzo proste.

Zdrowe nawyki żywieniowe

Osoby pragnące zrzucić kilka kilogramów powinny zmienić swoje nawyki żywieniowe. Takie postępowanie nie wymaga wielkiego wysiłku, a przynosi znakomite efekty. Każdy dzień należy zaczynać od obfitego śniadania, zawijającego wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Nie bez powodu mówi się, że jest ono najważniejszym posiłkiem dnia. To właśnie śniadanie daje nam siłę i energię na cały poranek. Niektóry zwolennicy odchudzania bez diety uważają, że pierwszy posiłek musi być najbardziej treściwym i kalorycznym w ciągu całego dnia, a każdy kolejny powinien zawierać mniejsze porcje energetyczne.

Codziennie jedz 5 posiłków

Warto pamiętać, by codziennie jeść pięć posiłków najlepiej o tej samej porze, tak by organizm mógł dostosować swój metabolizm do litości dostarczanych kalorii. Pozwala to nie tylko właściwie zaopatrzyć się we właściwą porcję składników energetycznych, ale także zmniejszy ilość składników zapasowych odkładanych w postaci tkanki tłuszczowej. Znawcy tematu uważają, że bardzo dobre efekty w redukcji zbędnych kilogramów daje delektowanie się każdym kęsem spożywanego dania. Posiłki powinny być jedzone w ciszy i spokoju.  W trakcie ich celebracji warto wyłączyć telewizor i komputer, a całą swoją uwagę skupić na smaku, zapachu spożywanych potraw.  Dobrym pomysłem  jest również, by nie jeść do syta. Lepiej czuć pewien niedosyt, niż dostarczyć organizmowi zbyt duży zapas zbędnych kalorii. Pamiętajmy też, by nie pić w trakcie jedzenia, gdyż napoje rozmiękczają pokarm i dlatego zjada się go więcej zanim poczuje się uczucie sytości. Jeśli chcemy zjeść mniej lepiej wypić szklankę wody pół godziny przed posiłkiem niż popijać każdy kęs.

Najlepiej tak ustalić plan dnia, by ostatni posiłek zjadać przed godziną 18. Dzięki temu jeszcze przed snem układ pokarmowy będzie miał czas na strawienie całego spożytego jedzenia. Pozwoli to na właściwe spożytkowanie kalorii i zapobiegnie odkładaniu niechcianych wałeczków. Jednocześnie usprawni pracę układu trawiennego i zmniejszy ryzyko niedomagania wątroby, trzustki czy żołądka.

Jedz mniej a częściej

Badania pokazują, że serwując posiłki na mniejszych talerzach zjemy dużo mniej niż układając tą samą porcję na dużym talerzu. Ten psychologiczny trik sprawi, że szybciej będziemy syci. Duże znaczeni ma również kolor zastawy, niebieska barwa naczyń w których jemy posiłki sprawia, że wydziela się mniejsza ilość soków żołądkowych, a co za tym idzie zmniejsza się także nasz apetyt.

Pij wodę

Pij wodę! Najlepiej mineralną, by zaspokoić pragnienie można spróbować również ziołowej lub zielonej herbaty. Dzienne zapotrzebowanie organizmu na płyny to 2,5 litra. Ważne, by spożywane napoje nie zawierały cukru, który jest jednym z głównych wrogów pięknej sylwetki. Warto mieć przy sobie butelkę wody, picie jej małymi łyczkami pozwoli zwalczyć napady pojawiającego głodu. Unikaj soków owocowych zawierających cukier prosty – fruktozę, która bardzo szybko odkłada się jako materiał zapasowy.

Jeśli chcesz nosić swój wymarzony rozmiar skończ z podjadaniem między posiłkami. Zapomnij też o batonikach, wafelkach, chipsach i wszelkiego daniach typu fast food. Nie warto także zajadać smutków i jeść z nudów. Jeśli już pojawia się ochota na przekąskę najlepiej sięgnąć po suszone owoce, orzech, migdały, albo pełnoziarniste płatki lub musli. Postaw na błonnik i produkty roślinne marchewka, brokuł czy kalafior doskonale zaspakają apetyt, a przy tym wspomagają pracę układu pokarmowego.

Przygotowuj posiłki w domu

Osoby dbające o sylwetkę powinny same przyrządzać swoje posiłki i jak najwięcej gotować w domu. W ten sposób mogą zadbać o to, by ich jadłospis był urozmaicony i zawierał jak najwięcej zdrowych i cennych składników.  Czasami warto wstać 10 minut wcześniej, by przygotować sobie pyszne pełnowartościowe śniadania do pracy, zamiast w czasie lunchu ratować się daniami na wynos zakupionymi w pobliskiej restauracji.

Dbaj o formę

Bez pracy nie ma kołaczy jak mówi stare przysłowie. Nie od dziś wiadomo, że aktywność fizyczna jest drogą do pięknej i zgrabnej sylwetki oraz lepszego samopoczucia. Regularny wysiłek fizyczny, wykonywany codziennie przez 30 minut powoli na zrzucenie zbędnych kilogramów i to bez efekty jo-jo.  Dla leniwych doskonałą formą aktywności mogą być spacery, marsz lub tak ostatnio modny nodic walking. Doskonałe efekty dają gimnastyka, aerobik czy pilates.

Dla pięknej figury warto zapisać się na basen lub siłownię. Jazda na rowerze i biegi nie tylko pozwolą na zrzucenie zbędnych kilogramów, ale także pomogą wzmocnić mięśnie i poprawią ogólną kondycję organizmu. Amatorzy sportów zespołowych mogą połączyć przyjemne z pożytecznym w trakcie gry w koszykówkę, siatkówkę lub piłkę nożną. Spośród mnogości dyscyplin sportowych na pewno każdy znajdzie choć jedną dla siebie.

Ważne, by wysiłek fizyczny był przede wszystkim przyjemnością, a nie tylko obowiązkiem, który ma pomóc w uzyskaniu idealnej wagi.


Informacje o artykule
Kategorie:

11 odpowiedzi on “Jak schudnąć bez stosowania diety?”

  1. Wojciech Szymanski pisze:

    Oceniam na 5 🙂

  2. Marcin pisze:

    Bardzo dobry temat. Ja sam bardzo lobię jeść przez co, moja waga osiągnęła punkt 118 kg. Jest to dużo i postanowiłem coś z tym zrobić, ale gdy zacząłem stosować dietę nie mogłem się obejść bez smakołyków, które towarzyszyły mi przez całe życie. Początkowo próbowałem wytrzymać, ale nie dałem rady. Postanowiłem zredukować ilość spożywanego pokarmu, zwiększyłem także ilość posiłków i rozłożyłem w jakiś uszeregowany sposób. Więc jadłem to co chciałem, tylko trochę mniej i o innych porach. To poskutkowało, stopniowo zmieszałem ilość jedzenia bez większych wyrzeczeń, dołożyłem trochę jazdy na rowerze i przez okres około 2-3 miesięcy schudłem 20 kg. teraz przez okres zimowy rower odszedł na bok, z powodu niedogodnych warunków, ale co ważne waga nie podskoczyła.

  3. Sportowa Pani pisze:

    Spoko artykuł, dzieki temu pomogłam sobie i to bardzo…wcześniej uprawiałam sport nie patrząc na to jak jem i co pije, myslałam ze to ze uprawiam sport spowoduje zedieta nie bedzie potrzebna etc., po przeczytaniu tych informacji kilka rzeczy zmodyfikowałam i poprawa po tygodniu juz jest widoczna….to co zastosowałam to częste i małe posiłki przygotowane prawie wszystkie w domu…

  4. Sport to zdorowie pisze:

    Tutaj mogę przytoczyć swój przykład. Borykałam się z nadwagą w końcu stwierdziłam, że czas coś z tym zrobić. Zapisałam się na siłownię, zmieniłam nawyki żywieniowe i udało się, waga znacznie się obniżyła. Wystarczy zrobić mały krok w stronę niższej wagi, nie trzeba się drastycznie głodzić czy przechodzić na dietę na której jest się cały dzień głodnym. Teraz ćwiczenia weszły mi w nawyk, ćwiczę w domu na orbitreku oglądając swój ulubiony program. Wysiłek fizyczny jest dla mnie czymś przyjemnym i to jest duży plus, ponieważ nie uważam tego za jakiś obowiązek. Także drogie kobiety i mężczyźni, znajdźcie taką formę aktywności, która będzie wam odpowiadała i do dzieła.

  5. Przeciwna pisze:

    Ja nie wierzę w takie rzeczy, lepiej po prostu wziąć się za siebie i zacząć normalnie, zdrowo odżywiać, a do tego choć trochę więcej się ruszać, niż truć jakimiś dziadostwami, które tak naprawdę na dłuższą metę niewiele dadzą, jeśli nie zmienimy swoich nawyków. A naturalna to jest np. zielona herbata, która też pomaga, nie trzeba łykać tabletek.

  6. Małgośka pisze:

    Ja też od dawna zmagam się z dodatkowymi kilogramami. Ciągle nie mogłam schudnąć. Ale od przyjaciółki dostałam niedawno figurę no-apetite i jeszcze figurę forever herbatkę. I wreszcie coś zaczęło się dziać 🙂 Widzę sama, że nie ciągnie mnie tak już do jedzenia i jem mniej. Plus jest też taki, że nie czuję, że się jakoś katuję. Nie mam uczucia zmęczenia, nie brakuje mi energii i ogólnie fajnie się czuję, więc wygląda na to, że wreszcie znalazłam swój sposób na schudnięcie 😉

  7. Ela pisze:

    wydaje mi się, że najlepszym połączeniem w tym przypadku było by połączenie diety, ćwiczeń ewentualnie preparatów wspomagających odchudzanie. Często właśnie takie preparaty zawierają w sobie błonnik. Niektóre z tych preparatów działają na poziomie placebo. Warto wcześniej przeczytać skład lub po prostu zapytać się znajomego farmaceuty.

  8. Pauline pisze:

    Moim zdaniem nie chodzi nawet o stosowanie diety tylko o to żeby rozsądnie jeść i się ruszać – popularna dieta MŻ 😉 + aktywność fizyczna najlepiej się sprawdza. Chudnięcie chudnięciem, ale czuję się zdrowsza – i to jest super!

  9. Witek pisze:

    Mój znajomy zaczął pić Yerba Mate, która zmniejszyła jego łaknienie i dzięki temu schudł bardzo dużo bo prawie 10 kg w ciągu 4 miesięcy 🙂 Teraz je regularnie posiłki i mniej słodyczy i waga mu się utrzymuje 🙂

  10. daria pisze:

    Wszelkie preparaty nie mają sensu bez stosowania odpowiedniej diety, nie sztuka jeść tabletki odchudzające i fast-foody jednocześnie 🙂

Dodaj komentarz