Kwiat Arniki górskiej działa przeciwrozkurczowo, napotnie i moczopędnie. Roślina zawiera olejek eteryczny, arnicynę (podrażającą skórę), inulinę, flawon arnikowy (arnicerynę), taninę i inne kwasy roślinne. Co ciekawe pomimo, że jest to roślina lecznicza to także jest to roślina trująca. Pobudza serce i nerwy, wzmacnia żołądek, zewnętrznie działa jako środek dezynfekcyjny, ściągający, gojący i rozmiękczający.
[adsense]
Stosuje się napar z pół łyżeczki kwiatu na szklankę wrzątku przy nieżytach i wrzodach dwunastnicy, nerwicach wegetatywnych, krztuścu, miażdżycy, niedomodze krążenia, stanach wyczerpania fizycznego i nerwowego. Arnika wchodzi w skład wielu leków nasercowo-krążeniowych, stosuje się także w biologicznej terapii rakowej. Stosuje się przy kurczach, wzdęciach, osłabieniu serca, złym krążeniu, stanach zapalnych w przewodzie pokarmowym.
Arnika jest ważnym środkiem tonizującym, naczynia krwionośne, działa zapobiegawczo przeciwko udarom. Zewnętrznie stosuje się na utłuczenia, zwichnięciach i zgnieceniach.
[adsense]
Okłady takie należy zmieniać co 2 godziny. Maść z kwiatów stosuje się w łuszczycy, pęcherzycy, krwawnicach.

Stosowałam arnikę górską na ranki i drobne zadrapania jak miałam wypadek na rowerze. A tak to zazwyczaj stosuje ją w maści wraz z świetlikiem pod oczy. Doskonale likwiduje zaczerwienienia i podpuchnięcia tzw worki pod oczami 🙂
Ja polecam ją na wzdęcia, naprawdę wraz z mieszanką np. mięty jest skuteczna.
Ja polecam ją natomiast z racji jej dezenfekujących i moczopędnych właściwości. Ci, którzy posiadają kłopoty z układem moczowym, mogą śmiało sięgać po arnikę, gdyż wypłukuje ona szkodliwe drobnoustroje.
Arnika to także źródło flawonoidów, które walczą z wolnymi rodnikami. Naprawdę warto ją mieć w domu pod ręką;p
Mimo że jest trująca to w odpowiedniej dawce leczy i wspomaga