Uwaga: Chroń siebie, swoje dzieci i najbliższych przed narkotykami!

Leki na kaszel, zmywacz do paznokci, dezodoranty – młodzież coraz częściej odurza się legalnymi substancjami, które można kupić za kilka złotych.

Instrukcje, jak odurzyć się dezodorantem, można znaleźć w Internecie. Wystarczy rozpylić go bezpośrednio do plastikowej torebki, którą nakłada się na głowę. Jeden głęboki wdech i płuca napełniają się propanem-butanem. Pojawiają się halucynacje, euforia, skoki adrenaliny – narkotyk działa bardzo szybko. Niestety bardzo często takie zabiegi kończą się zgonem. Diagnoza – zespół nagłej śmierci wywołanej środkami wziewnymi – na skutek przedawkowania dezodorantu.

Jak się „naćpać” i nie zbiednieć?

Dlaczego odurzanie się substancjami wziewnymi – w tym dezodorantami, lakierami do włosów, gazem do zapalniczek i rozpuszczalnikami – staje się coraz bardziej popularne, zwłaszcza wśród najmłodszych? Przez ich dostępność. Substancje o działaniu odurzającym można kupić w supermarkecie lub kiosku. Nie trzeba się kontaktować z dealerami. Przykładowo za gram marihuany trzeba zapłacić około 30 zł, gdy za substancję w sklepie dosłownie kilkadziesiąt groszy. Konsumpcja jest praktycznie niezauważalna, ponieważ jedną dawkę dezodorantu albo gazu z zapalniczki da się zażyć tak, że rodzice nie wyczują charakterystycznych zapachów i nie nabiorą podejrzeń.

Co się jednak dzieje w organizmie w czasie odurzenia dezodorantem? Podobnie jak pojemniki z lakierem do włosów, wiele dezodorantów zawiera propan-butan. Ta mieszanka gazów łatwo rozpuszcza się w tłuszczu, pokonuje barierę krew-mózg i szybko się w nim rozprzestrzenia. Gaz zastępuje wdychane powietrze, dlatego zamiast tlenu do układu nerwowego dostaje się trucizna. W taki sposób uśmiercane się tysiące komórek. Następnie organizm wydziela duże ilości adrenaliny co powoduje trwające kilka –kilkanaście minut odurzenia. Dawka powodująca oczekiwane odurzenie bywa niewiele mniejsza niż dawka skutkująca porażeniem ośrodka oddechowego.

Coraz częściej młodzi ludzie odurzają się lekami dostępnymi bez recepty lub produktami sprzedawanymi jaki artykuły drogeryjne, np. „sole do kąpieli”. Zawierają one substancje, których działanie szokuje nawet doświadczonych lekarzy.

Jak rozprzestrzeniają się narkotykowe trendy?

W samym 2010 roku śledczy zarejestrowali w Europie pojawienie się 41 nowych narkotyków. Wiele z nich to legalne w niektórych krajach dopalacze. Sejm zakazał obrotu dopalaczami, ale handel nimi przeniósł się do Internetu. Bez większego problemu można zamówić je z dostawą do domu. Setki for internetowych zawierają instrukcje stosowania i opisy doświadczeń po zażyciu tych środków. W ten sposób przyczyniają się do tego, że wieści o nowych narkotykach obiegają kulę ziemską w ciągu paru dni. I właśnie na tym polega problem: podczas gdy wcześniej substancja psychoaktywna potrzebowała wielu lat, żeby rozpowszechnić się i zdobyć popularność, dziś wystarcza zaledwie kilka tygodni i nowy modny narkotyk jest dostępny w sprzedaży i pożywany na całym świecie.

Tabletki i syropy na kaszel

Coraz bardziej popularne stają się tabletki i syropy na kaszel, znane w środowisku pod nazwą DXM. Po przekroczeniu dopuszczalnej dawki następują halucynacje. Dzieje się to za sprawą substancji czynnej leku – dekstrometofanu.

Młodzi ludzie zażywają jednak nie tylko tabletki na kaszel. Aby przeżyć „odlot”, coraz częściej palą, wstrzykują lub wciągają nadmierne ilości „nawozów do roślin”, gałki muszkatołowej, zmywaczy do paznokci itp. Nic dziwnego, bo przecież działają jak „prawdziwe” narkotyki, są dużo tańsze od heroiny i dostępne zupełnie legalnie.

Powiedz nie narkotykom. Demonstracja

Powiedz nie narkotykom. Demonstracja

Uwaga: Chroń siebie, swoje dzieci i najbliższych przed narkotykami!

O co chodzi z tanimi narkotykami?, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Informacje o artykule
Kategorie:

Wyraź swoją opinię o tym artykule
BEZWARTOŚCIOWYPOMÓGŁ MI -1 (1)