Zaloguj się

Czy wstrzemięźliwość może być uznana za metodę antykoncepcji?

Porady, pytania i odpowiedzi

Ten temat zawiera 16 odpowiedzi, ma 3 głosy, został ostatnio zaktualizowany przez  karka 3 tygodni, 1 dzień temu.

Komentarze (16)
  • Autor
    Post
  • MagdaMagda #1950 Reply

    Antykoncepcję możemy podzielić na mechaniczną, naturalną i chemiczną. Nazwa „metody naturalne” wzięła się stąd, iż do ich stosowania nie potrzeba żadn
    [See the full post at: Czy wstrzemięźliwość może być uznana za metodę antykoncepcji?]


  • Franek
    Franek #1951 Reply

    Moi znajomi ostatnio wzięli ślub i żyją w „białym małżeństwie”, czyli bez seksu. Jak dla mnie to szczerze mówiąc takie małżeństwo nie ma sensu, bo jednak bez bliskości cielesnej w końcu związek się rozpada. Może jeszcze przemyślą swoją decyzję.

  • MonikaMonika #1952 Reply

    No tak na indywidualnych (obowiązkowych) spotkaniach narzeczonych przed ślubem, uczy się że jest to jedyna poprawna forma zapobiegania ciąży – warto tu jednak wspomnieć że stosowanie jej nie jest wcale takie proste…Przecież, żeby kobieta wiedziała kiedy ma dni płodne doskonale musi znać swój organizm. Rozpoznawać śluz płodny, mierzyć temperaturę ciała itp.


  • Anka
    Anka #1953 Reply

    Uważam, że na jakiś czas ta metoda jest dobra, ale nie sprawdza się na dłuższą metę, gdyż człowiek potrzebuje czułości, bliskości – a jak wiadomo jesteśmy „zaprogramowany” by się rozmnażać więc ciężko aby wstrzemięźliwość była jedyną metodą antykoncepcyjną.


  • Kris
    Kris #3847 Reply

    No w sumie jest to jakaś metoda brak seksu = brak ciąży.


  • Maciej
    Maciej #4366 Reply

    Wstrzemięźliwość swoją drogą ale wiem po sobie, że jeśli w grę wejdzie alkohol to ciężko się opanować. Jak to faceci – oni przeważnie zawsze chcą ;D ale żeby coś takiego sprawdziło się w związku to musi być obustronna zgoda


  • Katarzyna
    Katarzyna #4658 Reply

    Nie przesadzajmy – od zwierząt nas odróżnia to, że nie kierujemy się ślepo instynktami. Jeśli jedna strona mówi, że nie jest na coś gotowa, to może jednak warto byłoby się wstrzymać?


  • Kryla00
    Kryla00 #4661 Reply

    Hm… a może po prostu prezerwatywa albo tabletki? Rozumiem, że są różne światopoglądy i religie, ale żyjemy w takich czasach, że seks jest czymś całkiem normalnym…


  • Klara
    Klara #6221 Reply

    Jak dla mnie bez sensu. Przecież seks jest taki przyjemny. Buduje związek, poprawia relacje między partnerami… Czemu sobie tego odmawiać? Jest tyle różnych metod antykoncepcji.


  • Ania
    Ania #6711 Reply

    Zgadzam się z Tobą w zupełności Klaro. Współżycie z moim mężem sprawia mi ogromną przyjemność i nie wyobrażam sobie naszego związku bez uprawiania seksu – zbliża nas on do siebie i pozwala się lepiej zrozumieć. Należy jednak pamiętać, że seks nie może być ucieczką od problemów i sposobem ich rozwiązania. U mnie na przykład po kłótni najpierw muszę odbyć szczerą rozmowę z mężem, dopiero później przychodzi czas na stosunek ;)


  • Inga
    Inga #7088 Reply

    Co za dużo to nie zdrowo. Stare przysłowie, a jak prawdziwe w powyższym temacie. Tak jak pisze Ania, seks nie może być metoda na smutki, problemy i konflikty – to po prostu nie zdrowe dla obojga ludzi!


  • Świętoszka
    Świętoszka #7348 Reply

    Kiedyś długo nie chciałam zacząć współżycia z chłopakiem. Byłam grzeczną, spokojną dziewczyną. Nie chciałam tego robić. W końcu po roku chodzenia nie wytrzymałam. Teraz nie umiałabym żyć bez seksu. Obecnie nie mam partnera, ale spotykam się z kimś niezobowiązująco. Wstrzęmięźliwość? No way!!


  • Olka
    Olka #8518 Reply

    Ta metoda jak dla mnie pozbawia osoby w związku spontaniczności, namiętności oraz dreszczyku emocji. Bo skoro jedyna metoda zapobiegania ciąży oparta jest na kalendarzyku, to w czasie dni płodnych, nawet w czasie silnego pożądania niestety trzeba sobie odmówić przyjemności!


  • Alna
    Alna #8706 Reply

    Osoby, które decydują się na ten rodzaj antykoncepcji, muszą mieć okropnie silną wolę;-) Ja czasmi mam taką okropną ochotę na seks , że jak tylko mó mąż wraca z pracy to mam ochotę to już w drzwiach rozszarpać;) Szczerze podziwiam osoby, które się decydują tylko na tą metodę antykoncepcji.


  • Alan
    Alan #9083 Reply

    Wstrzemięźliwość, to chyba nie to samo co całkowity brak seksu?


  • gienek
    gienek #9818 Reply

    Nie uważam aby wstrzemiężliwoźć była sposobem na antykoncepcję. Dobrze jest poprostu uważac przy każdym stosunku i odpowiednio sie zabezpieczyć. bardzo duzo nastolatek w zwiazku z niewiedzą zachodzą w ciąże i nie są przygotowane na macierzynstwo.


  • karka
    karka #10407 Reply

    wstrzemięźliwość to męczarnia a nie metoda antykoncepcji D: Ja odkąd mam faceta to stosuję pigułki vines, bo nie wyobrażam obie stosować „wtrzemięźliwości”

Odpowiedz na: Czy wstrzemięźliwość może być uznana za metodę antykoncepcji?
Your information:

<a href="" title="" rel="" target=""> <blockquote cite=""> <code> <pre> <em> <strong> <del datetime=""> <ul> <ol start=""> <li> <img src="" border="" alt="" height="" width="">