Wstydliwość należy dzisiaj do zagubionych cnót. Dawniej stanowiła ona naturalny sposób ochrony własnych granic, intymności, czystości. Pomagała zachować godność ludzką i broniła przed reifikacją. Wstydliwości uczono w rodzinach od najmłodszych lat. Jej brak spotykał się z powszechną dezaprobatą. Szczególny nacisk kładziono na właściwy strój w miejscach świętych.

Dzisiaj wstydliwość pozostaje domeną kultury wschodniej i islamskiej. W niektórych nurtach religii ortodoksyjnej kobiety nie mogą pokazywać się na ulicy bez burki. Wstydliwość wymaga też odpowiedniego stroju w miejscach kultu. Gdy byłem w Ziemi Świętej, zostałem zatrzymany przez wojskowych przed wejściem do sanktuarium patriarchów w Hebronie, gdyż nie posiadałem nakrycia głowy. Kobiety z kolei musiały zasłaniać chustami wszystkie odsłonięte miejsca ciała. Był to wyraz wstydliwości i szacunku wobec Najwyższego.

We współczesnym zlaicyzowanym świecie wstydliwość jest cnotą… wstydliwą. Erotyka i pornografia emanują w telewizji, Internecie, prasie, reklamie… Czystość przedmałżeńska bywa odrzucana i wyśmiewana. Człowieka traktuje się jak przedmiot do zaspokojenia pożądań wzrokowych, uczuciowych i cielesnych. Do tego dochodzi obsesja natychmiastowego zaspokajania wszelkich potrzeb i popędów oraz przekonanie, że bez seksu nie można żyć. Przemysł, turystyka, reklama nastawione są na zaspokajanie coraz bardziej wyrafinowanych lub perwersyjnych potrzeb seksualnych. Tworzy się erotyczny raj na ziemi kosztem godności innych. Ogromne zyski służą stworzonemu w tym celu przemysłowi pornograficznemu. Bywa też, że stoją na usługach opcji politycznych niszczących wartości moralne i religijne.

Homo eroticus

Tymczasem człowiek nie jest jedynie „homo eroticus”, jak próbuje mu wmówić współczesna panseksualna kultura, ale przede wszystkim „homo divinus”. Bóg zawarł w nim wszystkie atrybuty swego piękna zmysłowego i duchowego. Powołaniem człowieka jest to piękno odkrywać i rozwijać, a nie degradować i niszczyć.

cross-316390_1280

Pielęgnowaniu cnoty wstydliwości pomaga głębokie życie modlitwy.

Bez zażyłej więzi z Bogiem człowiek nie jest w stanie zachować czystości. Nawet najbardziej idealistycznie rozumiana miłość bliźniego, szeroko pojęte działanie apostolskie, aktywność społeczna nie są w stanie wypełnić ludzkiego serca, które wciąż pragnie miłości. „Tylko głębokie doświadczenie Boga i intensywne życie modlitwą pozwoli wytrwać w tym darze. Przebywanie w obecności Boga sprawia, że każdy grzech, zwłaszcza nieczysty, traci swój sens.” I o to właśnie chodzi (L. Knabit).

W cnocie czystości wspomaga obecność Maryi. Nabożeństwo do Matki Pięknej Miłości i kontemplacja Jej Niepokalanego Serca dodaje sił w chwilach trudności i pokus. „Żaden obraz kobiety nie budzi w człowieku myśli równie czystych jak ta Dziewica” – mówił Marcin Luter. Maryja swoim „dziewiczym płaszczem” (Teresa z Lisieux) osłania i wspomaga uciekających się do Niej na modlitwie. Również dyskretna obecność aniołów, których Bóg stawia na ludzkiej drodze, jest wsparciem i pomocą w codziennej walce ze złem.

Asceza

Czystość wymaga ascezy wewnętrznej. „Jest nią troska o czystość intencji, która polega na dążeniu do prawdziwego celu człowieka; ochrzczony stara się z prostotą rozpoznawać wolę Bożą i pełnić ją we wszystkim” (KKK, 2520). Wzbudzane wewnętrznie „dobre intencje” kierunkują dzień na Boga i wzmacniają pragnienie życia w czystości i świętości. Są formą modlitewnego czuwania, do którego wzywa Jezus: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie, duch wprawdzie ochoczy, ale ciało mdłe” (Mt 26, 41).

Życie cnotą wstydliwości wymaga również ascezy zewnętrznej. Należy do niej troska o czystość spojrzenia poprzez świadomy wybór treści, obrazów, filmów, programów; odrzucanie fantazji i upodobań erotycznych; czuwanie nad emocjami i kontrolowanie uczuć; troska o kulturę języka i rezygnacja z „nieczystych”, degradujących płciowość i osobę rozmów; milczenie lub dystans wobec niezdrowej ciekawości; właściwy, nie prowokujący do pożądania ubiór (dotyczy zwłaszcza kobiet); tworzenie klimatu społecznego, służącego prawdziwej miłości i odrzucającego permisywizm moralny, panseksualność i nieograniczoną żadnym tabu wolność.

Jedną z form ascezy może być wypełnianie powierzonych obowiązków i zadań oraz przyjmowanie z pokorą całego trudu życia. Asceza powinna prowadzić również do rozwoju hobby, zainteresowań i pasji życiowych.

Innym środkiem w zachowaniu cnoty czystości jest sakrament pojednania i kierownictwo duchowe. Nie jest łatwą sztuka dystansu wobec przeżywanych pragnień, potrzeb, przeżyć w dziedzinie miłości. Szczera rozmowa z kierownikiem duchowym o przeżywanych trudnościach czy problemach może uchronić przed pewnymi lękami, iluzjami czy niebezpieczeństwami.

Zdrowe relacje i przyjaźnie

W praktykowaniu wstydliwości ważne są również zdrowe relacje i przyjaźnie. Pozwalają one odkrywać piękno, wartość i godność osoby. Wyzwalają z egoizmu i traktowania człowieka w sposób przedmiotowy. Prowadzą do Absolutu. „Przyjaźń zakłada zdolność wyjścia poza siebie. Niepowtarzalne i cudowne w niej jest to, że rozgrywa się pod znakiem wzajemnego obdarowywania i wspierania. […] Doskonała przyjaźń wyprowadza zaprzyjaźnionych ludzi poza nich samych i łączy we wspólnej trzeciej instancji – to właśnie odróżnia przyjaźń od miłości erotycznej, która rozgrywa się między dwojgiem: osobami kochanymi” (Ch. Quarch).

Informacje o artykule
Kategorie:

Wyraź swoją opinię o tym artykule
BEZWARTOŚCIOWYPOMÓGŁ MI 0 (0)

Ten temat zawiera 3 odpowiedzi, ma 2 głosy, został ostatnio zaktualizowany przez  jiliii 1 rok, 3 miesięcy temu.

Komentarze (3)
  • Autor
    Post
  • RedakcjaRedakcja #5957 Reply

    Wstydliwość należy dzisiaj do zagubionych cnót. Dawniej stanowiła ona naturalny sposób ochrony własnych granic, intymności, czystości. Pomagała zachow
    [Czytaj całość: Czy wstydliwość to niemodna cnota?]


  • Leszek
    Leszek #6423 Reply

    Świetny artykuł szczególnie dla wierzących. Według mnie wstydliwość, to taka sama cnota co inne i dzielenie cnót na modne, czy niemodne uważam za nie na miejscu. Oczywiście dzisiaj człowiek, który jest wstydliwy spotyka się z różnego rodzaju reakcjami, ale nie jest on dziwolągiem. Każdy z nas ma swój charakter i zasady.


  • kobieta56
    kobieta56 #9299 Reply

    Oczywiście artykuł mówi szczerą prawdę nie można dzisiaj traktować dziewictwa jako czegoś złego ponieważ jest to coś najlepszego co możemy dać mężczyźnie temu właściwemu. Dziewictwo to dzisiaj zapomniana rzecz a młode dziewczyny chcą jak najszybciej przeżyć swój pierwszy raz. To błąd do takich rzeczy trzeba się przygotować i zrobić to z odpowiednią osobą


  • jiliii
    jiliii #9365 Reply

    Człowiek często bywa wstydliwy ale to oznacza też że pewne rzeczy wywołują w nas zakłopotanie przykład powyższej pokazuje że wstydliwość może wiązać się z cnotą ale nie tylko ponieważ w sytuacjach czy rozmowach międzyludzkich wstydliwe osoby mówią mało. To może powodować problem z komunikacją ale nie zawsze tak jest

Odpowiedz na: Czy wstydliwość to niemodna cnota?
Your information:

<a href="" title="" rel="" target=""> <blockquote cite=""> <code> <pre> <em> <strong> <del datetime=""> <ul> <ol start=""> <li> <img src="" border="" alt="" height="" width="">